Cena złota spadła dzisiaj o ponad sześć procent, obniżając się do poziomu tuż poniżej 4500 dolarów za trojańską uncję (oz; 31,1 grama). Srebro straciło ponad 13 procent w pewnym momencie, spadając do około 65,50 dolarów za uncję. Spadek napędzany jest słabszymi perspektywami obniżek stóp procentowych, które wynikają z oczekiwań, że znaczny wzrost cen energii doprowadzi do wyższej inflacji.
Możesz się zainteresować: Trading vs. Inwestowanie
Złoto odbija się, gdy Fed utrzymuje stopy na niezmienionym poziomie wśród niepewności na Bliskim Wschodzie
Później ceny złota i srebra odzyskały część swoich strat. Około 14:40 CET złoto spadło o około pięć procent do 4565 dolarów za trojańską uncję, podczas gdy srebro spotowe straciło poniżej dziesięciu procent i handlowało się w pobliżu 68 dolarów za uncję. Jak oczekiwano, amerykańskie Rezerwa Federalna (Fed) pozostawiła swoją stopa benchmarkową bez zmian w środę na poziomie od 3,50 do 3,75 procenta.
Prezes Fed Jerome Powell wskazał również na znaczną niepewność dotyczącą ekonomicznych wpływów konfliktu na Bliskim Wschodzie. Przewidział jednak, że wyższe ceny energii spowodują wzrost inflacji, przynajmniej w krótkim terminie. Według Reutersa, wyższa inflacja mogłaby skłonić Fed do opóźnienia obniżek stóp procentowych. Niższe stopy procentowe są korzystne dla ceny złota, ponieważ zmniejszają jego wadę względem inwestycji generujących dochód, takich jak obligacje.
Przeczytaj więcej: eToro – Recenzja
Atrakcyjność złota jako bezpiecznej przystani testowana przez silnego dolara, ale cel na poziomie 6000 dolarów pozostaje w grze
Inwestorzy tradycyjnie postrzegają złoto jako bezpieczną przystań w czasach niepewności politycznej i gospodarczej. Po rozpoczęciu ataków amerykańsko-izraelskich na Iran pod koniec lutego cena złota wzrosła powyżej 5400 dolarów za uncję. Od tamtej pory jednak znacznie spadła, częściowo z powodu umocnienia dolara. Silniejszy dolar zwiększa cenę złota dla posiadaczy innych walut, co zazwyczaj osłabia popyt.
Jednak Nitesh Shah, analityk surowców w WisdomTree, zauważył, że ryzyko geopolityczne będzie się utrzymywać i będzie wywierać presję wzrostową na cenę złota. Według niego cena mogłaby wzrosnąć do 6000 dolarów za uncję do końca roku.
Źródło: Reuters
Nie przegap: Recenzja brokera Wonderinterest









